Trener:
Bohdan Konarzewski
tel. 608-328-358
Kierownik:
wakat
Administrator strony:
wakat
TRENINGI:
poniedziałek
g.18.30-20.00
ul.Skrzydlata
wtorek
g.17.00-18.30
ul.Skrzydlata
czwartek
g.18.30-20.00
ul.Skrzydlata
LIGA
20 maja g 16.00
Skrzydlata
Olimpia2004 Elblag-
Olimpia Elblag
1% dla MŁODYCH
OLIMPIJCZYKÓW
więcej w dziale
informacje

W dniu 27 kwietnia w godzinach porannych wyruszyliśmy do niedalekiego Olsztyna na Danone Nations Cup
W związku z tym że pojawiliśmy się jako jedna z pierwszych ekip organizatorzy postanowili że podczas nieobecności 2 ekip z naszej grupy niebieskich rozegramy mecz z następną drużyną.
I tak na rozpoczęcie turnieju Olimpia żółta rozpoczęła walkę o punkty z Jedynką Lidzbark Warminski, jak się okazało przeciwnicy mimo ambitnej walki przez pierwszą część 15 minutowego nie byli w stanie zagrozić naszej bramce , strzelanie rozpoczął Kaczorowski chwilę póżniej na 2:0 podwyższa Wieliczko , trzecia bramka to dzieło Bartka Pisarka a strzelanie dokończył Oskar Rynkowski i wynikiem 4:0 kończymy pierwszy mecz i wydawałoby się że zapisujemy 3 punkty , ale po kilkunastu minutach okazuje się że w Olsztynie też się mylą organizatorzy nakazując nam grę z rywalem nie z naszej grupy.
W tym samym czasie na boisku B walkę toczy Olimpia niebieska której pierwszym rywalem został zespół z górnej półki w tym turnieju Naki II Olsztyn.
W tym miejscu trzeba nadmienić że z wielkim szacunkiem trzeba od dziś podchodzić do trenera Ratajczyka który jest od tego turnieju jedynym znanym mi trenerem który jednocześnie prowadził 2 drużyny równolegle rozgrywające mecz (a 4 punkty trzeba uznać za wynik lepiej niż satysfakcjonujący)
Naki od początku rozpoczęło jak przystało na gospodarza z dużym animuszem ale w tym meczu dobrze dysponowany Fistach (instruowany przez trenera Szuckiego)wyłapywał wszystkie piłki ,uśpieni swoją przewagą gospodarze mogli zostać skarceni przez Piotrka Zaleskiego i Filipa Laskowskiego którzy po 2 rajdach lewą stroną byli bliscy sytuacji bramkowych.
Mecz kończy się bezbramkowym remisem z trudnym rywalem co wstydu nie przynosi.
Drużyna Olimpii żółtej została rozstawiona w grupie 3 zespołowej w związku z czym miała do rozegrania 4 mecze w systemie mecz i rewanż.
Jej pierwszym rywalem została Sp 2 Górowo Iławieckie - mecz przebiegał pod dyktando naszych chłopaków , drużyna z Górowa zamknięta na swojej połowie broniła się mądrze i nie dopuszczała do utraty bramki , po jednej z naszych akcji piłka odbija się od zawodnika z Górowa i wpada do bramki .
Skromnym jedno bramkowym prowadzeniem kończymy ten mecz i zapisujemy 3 punkty.
Po kilkudziesięciu minutach przerwy do walki o następne punkty przystępują ,, niebiescy,, a przeciwnikiem jest drużyna SP LWY KORSZE , mecz rozpoczynamy od mocnego uderzenia bo już w 3 minucie po akcji lewą stroną z podania Filipa Laskowskiego Piotrek Zaleski znajduje się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i nie marnuje sytuacji strzelając jak się okazało jedyną bramkę w tym meczu , mimo że sytuacji bramkowych nie brakowało.
Po dwóch meczach posiadamy 4 punkty co rozbudza nasze apetyty w walce o awans.
,,Żółci ,, walczą o następne punkty z RONA 3 EŁK III i dominujemy przez cały mecz jednocześnie nie potrafiąc udokumentować swojej przewagi bramką , w połowie meczu przeprowadzamy składną akcję prawą stroną i bramkarza pokonuje Rynkowski ustalając wynik tego meczu.
Podbudowani zwycięstwem ,,Żółtych,, do walki o kolejne punkty przystępują ,, Niebiescy,, z OSIR SUWAŁKI wyrównany początek meczu zapowiada wyrównaną walkę ale już po 3 minutach przegrywamy 0-1 rywal zaczyna naciskać i jego przewaga fizyczna i piłkarska po następnych minutach przypieczętowana zostaje 2 bramką z rzutu wolnego.
Z chłopaków schodzi powietrze i walczą już tylko o jak najmniejszy wymiar porażki, pod koniec spotkania jeszcze raz pokonany zostaje naprawdę dobrze dysponowany Dominik Jaszkiewicz i kończymy mecz z bagażem 3 bramek i by awansować musimy liczyć na porażkę Osiru Suwałki z Lwami Korsze przy jednoczesnej naszej wygranej z Jedynką Lidzbark Warmiński.
Rewanż ,,Żółtych,, z Górowem Iławieckim to chyba najlepszy mecz tej drużyny , ciągła wymiana podań i utrzymywanie się przy piłce to gra którą chcemy w wykonaniu naszych zawodników oglądać jak najczęściej. Kończymy ten mecz bezbramkowym remisem.
W swoim ostatnim spotkaniu ,,niebiescy ,, zmierzą się z Jedynką Lidzbark Warmiński która w pierwszym swoim uległa ,, żółtym ,, 0-4.
Jak się okazuje podmęczony turniejem rywal nie sprawia kłopotów i po podaniu ,,Laski,, na jednobramkowe prowadzenie wyprowadza nas Piotrek Zaleski który chwilę póżniej wypuszcza piłkę Michałowi Nazimkowi który pokonuje bramkarza i prowadzimy 2-0.
Parę minut póżniej ,, Nazim,, podaje piłkę,, Piterowi,, który wpada w pole karne kładzie bramkarza odgrywa do nadbiegającego ,,Hektora,, który nie ma problemów z podwyższeniem wyniku na 3-0.
Kilkanaście sekund póżniej podłamany wpuszczeniem trzech bramek bramkarz tak niedokładnie podaje piłkę swojemu zawodnikowi że przejmuje ją ,, Piter ,, i trafiając jeszcze po drodze bramkarza ustala wynik na 4-0.
Niestety Osir wygrywa bardzo wyrównany mecz z Lwami Korsze 3-2 i niebiescy kończą rozgrywki na 3 miejscu w grupie żegnając się z turniejem.
Skoncentrowani do meczu rewanżowego z RONĄ przystępują ,,Żółci,, co widać po sposobie rozgrywania piłki i sytuacjach jakie raz za razem stwarzają pod bramką przeciwnika.
Dokumentują swoją przewagę i awans trzema bramkami których strzelcami są Rynkowski, Kaczorowski i Wieliczko.
Podsumowując obie drużyny przysporzyły nam sporo emocji i pozytywnych wrażeń podczas tego turnieju .
Gratulacje dla ,, żółtych ,, za awans a i,,niebiescy ,,nie muszą się wstydzić swojej gry gdzie przyszło im się zmierzyć z nowymi przeciwnikami.